Na drugi dzień po ślubie były poprawiny. Jako, że się z rodzinką zżyłem to i na poprawiny zostałem. Potem okazało się, że zostałem jeszcze troszkę… ale to już zupełnie inna historia. W trakcie poprawin, zabraliśmy lampy i zrobiliśmy sobie małą sesję zdjęciową. Dzięki uprzejmości seniora rodu, mogliśmy wykorzystać w tym celu jego pszczelarnię. Dowiedziałem się,…

Czytaj więcej

Wspaniale jest dysponować wiejską posiadłością. Przy sprzyjającej pogodzie można wyprawić poprawiny na świeżym powietrzu. Weselne potrawy i schłodzona wódeczka w takich to okolicznościach smakują jeszcze lepiej. Gdy na dodatek imprezę odwiedzi sąsiad z akordeonem jest jak w bajce. Tak właśnie wyglądały poprawiny po weselu Kasi i Piotrka. Jako, że na uroczystości dnia poprzedniego, miast pracować,…

Czytaj więcej